Policjanci z Opoczna zatrzymali 31-letniego opocznianina, który okradł jeden z samochodów. Z pojazdu ukradł m.in. tablet i zegarek. Złodziej policjantom swoje zachowanie tłumaczył modą na taki rodzaj kradzieży. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
Złodziej okradł samochód zaparkowany na Placu Kościuszki w Opocznie. Przestępca zabrał portfel z dokumentami kartą płatniczą i gotówką. Ukradł również tablet. Okradzionej właścicielce samochodu najbardziej zależało na odzyskaniu elektroniki. Na tablecie miała zainstalowany specjalny program, umożliwiający jej komunikację z niepełnosprawnym, kilkuletnim dzieckiem.
Nad ustaleniem sprawcy kradzieży pracowali policjanci wydziału kryminalnego. Skrupulatnie zbierali informacje i dowody w tej sprawie.
Barbara Stępień
Jechał spokojnie na rowerze
Dość szybko udało się ustalić styl ubioru i rysopis podejrzewanego mężczyzny. Policjanci zauważyli go na ulicy Piotrkowskiej w Opocznie. Jechał na rowerze. Gdy zatrzymywali go policjanci, był zupełnie zaskoczony.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i znaleźli przy nim skradziony przez niego tablet. Pozostałe skradzione fanty złodziej wyrzucił w innym punkcie miasta, ale też udało się je odzyskać.
Modny półświatek przestępców
Przesłuchiwany przez policjantów 31-latek przyznał się do kradzieży. Gdy policjanci dopytywali go o przyczyny takiego zachowania, wskazał jako główny powód modę. Stwierdził, że w półświatku przestępczym jest teraz „moda“ na a kradzieże przedmiotów pozostawionych w samochodzie. Sam też chciał być modny.
Mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie notowany. Odpowiadał i był skazywany kilkukrotnie za kradzieże. Był też za nie skazywany na kary więzienia. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, więc niewykluczone, że wróci do więziennej celi.
