W sobotę 7 września powiat opoczyński stał się areną zaciętej rywalizacji strażackiej. XIII Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze przyciągnęły najlepsze drużyny Ochotniczych Straży Pożarnych z całego powiatu opoczyńskiego. Zawody te to nie tylko sprawdzenie umiejętności, ale również okazja do integracji środowiska strażackiego i promocji idei ochotniczej służby pożarnej.
Zmagania na najwyższym poziomie
Na boisku Gminnego Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego w Studziannie zgromadziło się 14 drużyn, zarówno męskie, jak i żeńskie. Strażacy zmierzyli się w dwóch wymagających konkurencjach: sztafecie pożarniczej 7 x 50 m z przeszkodami oraz ćwiczeniu bojowym. Każda z tych konkurencji wymagała od uczestników nie tylko siły i szybkości, ale także precyzji i doskonałej koordynacji.
Szczególnie emocjonujące było ćwiczenie bojowe, podczas którego drużyny musiały w jak najkrótszym czasie rozwinąć linię wężową, podłączyć ją do hydrantu i skutecznie ugasić pożar symulowany na specjalnie przygotowanej przeszkodzie. Każdy ruch, każdy gest był dokładnie oceniany przez doświadczoną komisję sędziowską pod przewodnictwem mł. bryg. Konrada Krupy, Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Opocznie.
Zwycięzcy i pokonani
Po zaciętej walce wyłoniono zwycięzców. W kategorii kobiet najlepsza okazała się drużyna OSP Kamień z gminy Sławno, która wykazała się niezwykłą zwinnością i szybkością. Wśród mężczyzn triumfowała drużyna OSP Stok z gminy Mniszków, potwierdzając swoją wysoką formę.
Zwycięzcy otrzymali puchary, medale i dyplomy z rąk zaproszonych gości, w tym starosty opoczyńskiego Marcina Baranowskiego oraz przedstawicieli władz samorządowych poszczególnych gmin.
Zawody jako szkoła życia
Zawody sportowo-pożarnicze to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim doskonała szkoła życia. Uczą dyscypliny, pracy zespołowej i odpowiedzialności. Dla wielu młodych strażaków są to pierwsze poważne zawody, które pozwalają im sprawdzić swoje umiejętności i zdobyć nowe doświadczenie.
Zwycięskie drużyny będą reprezentowały powiat opoczyński na zawodach wojewódzkich. To dla nich ogromna szansa, ale także duże wyzwanie.
