W piątek, 1 sierpnia, w miejscowości Białaczów (powiat opoczyński) doszło do poważnego zdarzenia, które wywołało duże poruszenie wśród lokalnej społeczności. Pożar zboża na pniu oraz stert balotów objął rozległy obszar pól uprawnych, powodując znaczne straty. W akcji gaśniczej uczestniczyło aż 19 jednostek ochrony przeciwpożarowej. Pożar zboża został zlokalizowany, ale dogaszanie trwało jeszcze długo po opanowaniu ognia. Straty są trudne do oszacowania, ale trzeba liczyć je w setkach tysięcy złoty.

Skala pożaru zboża w powiecie opoczyńskim

Spaleniu uległo 15 hektarów niezebranego zboża oraz trzy sterty balotów – około 2000 sztuk sprasowanych łodyg zbóż. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a jego intensywność wymagała natychmiastowej reakcji służb ratowniczych. Na miejscu zdarzenia pracowało 19 Jednostek Ochrony Pożarowej, które przez wiele godzin walczyły z żywiołem.

Jak informuje Państwowa Straż Pożarna, po zakończeniu głównej akcji gaśniczej trwało kontrolowane wypalenie stert. Tego typu działania są standardową procedurą w przypadku dużych pożarów materiałów organicznych, takich jak słoma czy siano.

Pożar zlokalizowany, trwa dogaszanie, spaleniu uległo 15 ha zboża na pniu oraz 3 sterty z balotami, ok. 2000 szt. balotów” – informuje Państwowa Straż Pożarna.

mówi brygadier Jędrzej Pawlak z wojewódzkiej straży pożarnej w Łodzi

Wspólna akcja strażaków i rolników

W walce z pożarem zboża kluczową rolę odegrali lokalni rolnicy, którzy aktywnie wspierali działania służb ratowniczych. Dzięki ich zaangażowaniu udało się obronić około 100 hektarów zboża, które znajdowało się w bezpośrednim sąsiedztwie ognia.

Przy pomocy rolników udało się obronić około 100 hektarów zboża

mówi Jędrzej Pawlak

Tego typu współpraca pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja i solidarność w obliczu zagrożenia. Rolnicy, dysponując sprzętem rolniczym i znajomością terenu, byli w stanie skutecznie wspomóc działania strażaków.

Pożar zboża – zagrożenie w czasie żniw

Pożar zboża to jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla rolników w okresie letnim. Wysokie temperatury, susza oraz obecność łatwopalnych materiałów sprawiają, że nawet niewielka iskra może doprowadzić do katastrofy. W przypadku Białaczowa, mimo ogromnych strat, szybka reakcja służb i mieszkańców pozwoliła ograniczyć zasięg pożaru.

Strażacy na koniec akcji w sposób kontrolowany wypalili sterty, aby zapobiec ponownemu zapłonowi. Tego typu działania są niezbędne, by całkowicie wyeliminować ryzyko nawrotu ognia.

Apel o ostrożność

Strażacy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas prac polowych, zwłaszcza w okresie żniw. Regularne przeglądy maszyn rolniczych, unikanie otwartego ognia w pobliżu pól oraz szybkie zgłaszanie zagrożeń mogą zapobiec podobnym tragediom.

Pożar zboża w Białaczowie pokazuje, jak szybko może dojść do rozległych strat i jak ważna jest gotowość do działania. Dzięki wspólnym wysiłkom strażaków i rolników udało się uratować znaczną część plonów, ale zdarzenie to pozostaje przestrogą dla całego regionu.

Exit mobile version